...las...

O życiu
szary las
bez Słońca
smutny las
choć Nieba przebłysk ma
pod stopami liści rój
które do obuwia się kleję
niczym zgnilizna
w którym Brzoza przewodzi
u schyłku przekwitania
niczym nagość człowieka

i choć ponętnością już nie zachwyca
jak wiosna czy lato
gdzie zapach i bogactwo zachwyt miało
lecz nadzieję pozostawia
pośród Sosny i Świerku
niczym uzdrowiciel
by otulić się i płomienne ciepło poczuć
gdyż życie krótka trwa
jak w oczach tak dłoniach

jak też zobacz ruda baśka
uśmiech jeszcze niesie
nie skrzydłem a swoją kitą
niczym kotek
kizia mizia robi
na tchnienie i westchnienie
że kiedyś i My odejdziemy
a las,suchy las się odrodzi...
3 2
37 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 8 lat temu
szarylas - to tylko w Bawarii /ew. w Niemczech ...

;)
Helen 8 lat temu
A ja tam lubię każdą odsłonę lasu:) październik pachnie mokrymi liśćmi, miodem i świeżym jak mięta wiatrem. Kilka dni temu ziemię zaścieliły liście, w każdym odcieniu złota;) to mi się podoba, coraz mniej ludzi, każdego odstrasza dojmujący chłód, kończące się grzyby i deszcz. Ale warto iść do lasu, bo chociaż lato się skończyło i wokół nie ma soczystej zieleni to jesień nie można określić jako mniej ciekawą:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie