...kropijnie...

O życiu
jak wiosna najpiękniejsza
tak w kwietniu obraz ma
najpięknieszego zapachu
pełnego rozkwitu i plonu
gdzie pażdziernik i listopad
jest odwrotnością żywotności

kiedy rozkwit się ma
od podnóża do wysokości
tak grudzień najpiękniejszy
miłości jest pojednaniem
z darem czy bez
każdego jeden stół łączy

inaczej jest kiedy
koszt dystrybucji się dzieli
z obstawą nietykalności
udając pana,nędznego pana
który to odchodzi
na stołek eurodeputowanego

i jak można żyć w zakłamanym świecie
tak króliki są chodowane
jedynie co to można zającom
w oczy zaświecić a to też królik
tylko dzikiej natury do ujarzmienia

kiedy człowiek chodzi różnymi drogami
w szpilkach czy szpiciastych butach
stwierdzi,kto kogo się boi
i komu śmierć bliska,odwetem

komu serwer pada maszyna
czy niewyczerpany plan
temu będzie zemsta w komplecie
upadłości marionetkowej lali
uwieszonej na pajęczynie życia

więc otwórz oczy
bo nie każda ryba
chwyta się na haczyk
i nie każda waga
jest urzędowa
niczym godzina
w przód czy tył...
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie