...każdą porą roku...

Miłosne
Ty,ty jak dziecko
beze mnie nie uśniesz
Lubisz się wtulić
słowem kocham
Usta trawisz jak pokarm
piersi ssiesz - nienasysony
Oznaką głodu
namiętność rozbudzasz
Miłością uniżona
sięgam po kawałek mięsa
bez kości

Słodyczą rozkoszy
do wielkiego spełnienia
Oddech przyśpiesza
język twój na moim brzuchu
Twoje ciało na ciele moim
i szept twój przy uchu moim

Dobrze że okna otworzone
bo z tego przegrzania
czułoby się saunę
a tak wdech
świeżego powietrza...
1
26 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
daroskwaro69 4 lata temu
Fajne rżnięcie!!!
K
kaja-maja 4 lata temu
daroskwaro69n - głodnemu zawsze chleb jest na myśli w:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie