Już na zboczu...
nie dzień nie doba
nas postarza
a bezwzględnością czasu
rok cały
autentycznością współzależności
nie my pierwsi, nie ostatni
choć pierwsi z tych ostatnich
od rzeczywistości się urywamy
między słowem a myśleniem
jak młodość szybko leci
tak życie przelatuje
i za chwilę za momencik
przetańczymy Rok Stary
witając Nowy błyskiem ...
nas postarza
a bezwzględnością czasu
rok cały
autentycznością współzależności
nie my pierwsi, nie ostatni
choć pierwsi z tych ostatnich
od rzeczywistości się urywamy
między słowem a myśleniem
jak młodość szybko leci
tak życie przelatuje
i za chwilę za momencik
przetańczymy Rok Stary
witając Nowy błyskiem ...
Myślą a jej wypowiedzeniem
Jest istota, sens istnienia
Ładnie ujęty - twój tekst
Huknie jak supernowa - następny rok?
Zwylke przychodzi nijaki - z nadziejami na lepszy
Stary chowamy do wspomnień.
pozdrowienia
t