...jesiennym listopadem...

Miłosne
diamentowy uśmiech
lico rozpromienia
oczy czaruje
ostrą aurą
ale pachnącą
świeżym powietrzem

dzisiaj gdy jesteś
na dziesiątym pietrze
uśmiech złapiesz
wprost w dłonie
a z dwunastego gwiazdę
dla siebie piekną Venus

Jak wieczór uroczy
tak w rozgrzanym sercu
miłość płonie
niczym namiętność
do pięknej czułości

dzisiaj ta gwiazda
nad księżycem świeci
a ten opadł leżakując
w okno piatego piętra
dla ciebie
na rozmarzony sen

Ja jeszcze pospaceruję
w ukochanych ramionach
dopóki mgła nas nie zakryje
w niknących gwiazdach

pod atramentowym niebem
z golizny drzew
choć chłód się czuje
ale nie zakochanie
by iść jeszcze dalej
dłonią w dłoni,mówiąc
jest pięknie ...

... a teraz powiedz
kto złapał księżyc?
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie