...jesiennie...

O życiu
jak śmieszny dowcip cieszy
tak nie kumate słowo nie bawi
zwłaszcza że lato już odchodzi
liczebność pachnących kwiatów

nie wiem czy widzisz to
czy ślepca udajesz zapisane uczucie
bo Wiatr gdy dmuchnie nie drzewa tańczą
tylko ich frywolny znikomy ubiów

też pod błękitem Nieba
ręce rozkałada jak ptak szybuje
odzieży nie wietrzy jak człowiek
popyt ma bez wzięcia

bo jak wiemy - natura z prądem
ubiera się raz rozbiera
przez co Rzekę miłości ma
Morze miłości i Ocean szczęścia

i jak aura słodko z prądem płynie
pod prąd słona fala się nawróci
w nowej odsłonie niczym Wiosna
a ty...?...
3 2
37 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

M
mck49 6 lat temu
ja tak samo
wieczorem z prądem płynę a pod prąd rano
rozbieram się wieczorem i składam rano
skarpety zmieniam z lewej na prawą
bieliznę ze strony prawej na lewą
a zęby wietrzę :))
K
kaja-maja 6 lat temu
w:) dziękuję jak też pozdrawiam i słoneczny:)przesyłam:)

mck49 - no patrz pan jaka to oszczędność w:):)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie