...jak też nigdy...

O życiu
nie obgadałam ciebie
poza twoimi oczyma
jak robisz to ty

swoim kłamstwem
dławisz się złocisz
ze wstydu głowę zwieszasz

i choć to niewspółczesne
na pogardę zasługujesz
zlekceważenie
na przyjaźń nie licz

z przyćmioną uczciwością
egoizmem nie zwyciężysz
kiedy uśmiechać się można
w oczy wprost patrzeć

tak,że zanim
nogę komuś podstawisz
zapamiętaj - czyś młody
czyś stary ,wierzący czy nie
oszczerstwami się nie przypodobasz

teraz możesz mnie gonić
licząc na życzliwe słowo
w którym radośnie
odpowiem CZEŚĆ...
1 6
67 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 7 lat temu
kaja mam się obrazić czy minusa postawić nigdy Ciebie nie obgadywałam i niby przed kim
K
kaja-maja 7 lat temu
w:) donata-a dlaczego tak o mnie mysliszw:) czy myślisz że autor zawsze jest w roli głównej w:) tak donato jak uważasz ,gdyż choć nie powiem,dla mnie tacy są małostkowi,jak też w życiu chcą kimś być,po czym zostają pośmiewiskiem,jak też w życiu każdego człowieka tak też wśród tych którzy chcą innymi rządzić w:)
Trafne, jakże roztropne.. Rozpatrzę w akompaniamencie rozpaczy,
Nazajutrz będzie inaczej.
K
kaja-maja 7 lat temu
łaj,nieznajomy i niewidzialny,to rozpatrz dobrze,na zieleń,żółć i czerwień
tak samo jak głosy słychać w zawodach kto pierwszy kto pod Palmą się schowa w:):)
leopard 2 7 lat temu
Kaju;
czy powinnaś tak rozmawiać z Nieznajomym, i niewidzialnym na dodatek? ;D/p
K
kaja-maja 7 lat temu
a wiesz leopard,kiedy kom się pisze a literki tańczą i jak we śnie głos dokładnie słychać,niczym szybkie nadawanie w:):)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie