...głodny...

Humoreska
cały dzień z Ambasadorem szwendał się
jeszcze Pana Tadeusza wziął też Smirnoffa

tak przetańczył pół nocy i wrócił po

dosyć że pijany jeszcze spragniony
dorwał się oblizując łapczliwie

chlipał,mlaskał aż się poślinił

jak zwierz gdy gryść zaczął
twarde takie o gorzkim smaku

co to jest? mamrocząc wzdychał
znów niedogotowane...

...morał z tego
'zawsze patrz co jesz
w garnku pomyje ze zmywakiem' :):)

2011-04-05
1 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie