Gdzieś z oddali...

Tęsknota
dochodzi śpiew nocą
w uszach brzmi głos
napełnia serce miłością

jak anioł barwą nasyca
echo unosi wiatrem
porusza zielone gaje
soczystym barytonem

namiętne słowa jak kawiaty
pragnieniem zakochanego
uczucie ciepłe czeka
na poprawę losu

niczym dar od niebios


2011-04-07
4 0
22 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie