Gdzieś...

Tęsknota
nad morzem tańczy fala
uśmiechając się śpiewa

idę do ciebie płynąc
wiatr pogania mnie
w blasku słonecznym
otulę cię orzezwię

szum morza poniesie
wśród bogactwa
bursztynu i kwiatu lili

serce uśmiecha się
jak mewa pod obłoki wzlatuje
od rana aż po wieczór

dźwięcznie i bezustannie
przypływ uczuć mam

nocą za to odpływam
w daleką podróż-hen
szukać nowych wrażeń

gdzie usta kochane
gdzie jesteś kochany
czekam nad brzegiem toni
z drżącymi wargami...

...tęsknotą ust i ciała

2011-02-12
8
52 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
ko ko ko ko
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie