...gdy będziesz spać

Miłosne
wczoraj
trzymałem ciebie za dłoń
bezpiecznie się czułem
choć nic nie mówiłem
dłoń twoją ściskałem

z mocy cierpienia
bliskości od samotności
tak głęboko pragnienie miałem
głęboko od serca do uśmiechu

dzisiaj mogę już umierać
przy tobie będę miłością
a uścisk dłoni braterskiej
drogą dobrego Anioła przyjaźni

przepraszam
czy ta pani obok już odeszła
- nie,nie, nie dawno wyszła
a ja pójdę do Nieba
mamusia tam czeka na mnie
tatuś nie dobry na dole śpi

co ja mam zrobić
wczoraj tak dobrze się czuła
dzisiaj nie wie że jestem
oczy ledwie przeciaram
kiedy tutaj wchodzę

wiem,proszę pana,też i ja
lecz proszę tego nie mówić
Ona wszystko słyszy
jak też my wieczni nie będziemy
Boga lepiej poprosić by śmierci ulżył

w nadziei na spotkanie w Świecie Raju
bo nikt wieczny nie jest
Ja też,ja też,ale nie teraz
do mamusi pójdę
zobacz panie,jakie ładne mam paluszki


jak róż to i brokat
tak Niebo cudne,słodki sen
niesie...nie poddam się
też się nie poddawaj
Anioła Stróża masz...
2 2
32 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 7 lat temu
niech nasze dłonie toczą
cichą rozmowę
komórkową:)
K
kaja-maja 7 lat temu
w:) oj leopard,a to dobra komórka,lecz jeszcze jej brakuje na żądanie dzwonka,jak też wiedz,obchód zrobiłam i na moich oczach,człowiek krwią zwracał,jak też co zaobserwowałam,z leżących pacjentów nikt tego nie zauważył,odwróciłam jego na bok i że głos mam donośny to i pielęgniarka przybiegła jak też do drugiej krzyknęła,dzwoń po lekarza,gdzie ten przyszedł,mówiąc nic się nie dzieje,Sondę proszę podać,a kiedy to zobaczyłam to ta Sonda nazwę ma NACL,dzisiaj w nosie ma przyklejony tlen ale kontaktuje,gdzie obok inny odurzony jest niczym narkoman
i mówi,'pani nigdy ich nie zarzywałem'
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie