...do dobrobytu...

O życiu
konie lubią dzikość
ja szeroki step
by mieć czym oddychać
choćby i mżył deszcz

niewątpliwie
słońce by świeciło
etykietą nieba na ziemi
zapach wiosny wniosło
zimą rozkit kwiatu, miłość

jak cywilizacja ludzi zmieniła
do niewolnictwa konia zmusiła
ludzi do niewolniczej uległości
bez obrony słowa, szacunku

dyktatorskie nawyki
wypełzły niczym dziwki bez rozumu
na gwałty gotowe przez goryli
napchanych sterydami olbrzymów

zrodziło sie nam alfonsów
lizustwo w modę weszło
średniowieczny harem
z aborcją na życzenie
z rąk koalicyjnych przygłupów

nie wiem, gdzie ci ludzie mądrzy
gdzie ich dzisiaj szukać
gdzie szukać 'Orłów Temity'
kiedy każdy na uwięzi
zwie się gęsiną

gdzie się podziała ludzka odwaga
na życie poważnej roli
gdzie fakt jest faktem
a nie plastyczną sztuką
pociągającą za sznurki pajacy

gdzie ta gorliwa nauka
gdzie wznosłość honoru
do walki z bykami
by ze średnioweiecza wyjść
z ciemnej masy nieuków ...
2 1
22 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 2 lata temu
Jaki to byłby ładny wiersz jakbyś go kaju utrzymała w rytmie i tonie pierwszej zwrotki.
Pozdr
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie