Dama z padu pad...

O życiu
niezła sztuka nawet niezła
na oko całą sobotnią noc nie spała
na dożynki się rychtowała
po nich na intensywnej wylądowała
mając w sobie 4 i 7 promila

jak piękny mamy Świat
tak pięknie opisany kwiat
a powinien być oczytany
widać mózg ma przeżarty
wszami i gnidami

ale to dama i co jej tam -no co ?
widać był przy niej szalony wiatr
nogi poplątał i dobrze wynorał
w swoim wirze aż przesiąknęła dnem
nie pierwszy raz - a dziwią się mężczyźnie
2
52 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
upadki bywają bolesne, wzloty też :p
Helen 11 lat temu
Pierwsza strofa mnie rozbawiła:) druga zaś wcale...heh :))) pozdrawiam
licjaalicja 11 lat temu
Ludziom światłym pewien sposób wyrażania siebie po prostu nie przystoi, są inne sposoby by zwrócić uwagę. Błyskotliwość dowcipu i kultura w wyrazie mają o wiele większą moc
K
kaja-maja 11 lat temu
w:)dziękuję jak też pozdrawiam i słoneczny:)przesyłam:)

zyga- z padu padu spad ubogi w;)):)
Helen- druga tyczy się pierwszej w:)
licjaalicja- jak widzę tak piszę nie zawsze o sobie a w tym wierszu bynajmniej w:)widać iż uczuliłam ciebie w czuły punkt w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie