Ach jak ja lubię...

Natura
tak z wieczór na kolanku przysiąść
jak na drzewa konarze
głęboko oczami spojrzeć
niczym w daleką otchłań
cichym szeptem westchnąć
Cię Kocham

wtenczas namiętnie przytulasz
ciepłym oddechem oddech pochłaniasz
z którym odpływa się głębiej
pożądaniem szału gdzie się pragnie ciała
które serca biciem rozpływa się
zapominając o całym Świcie

to jak złocisty skarb tulić
namiętnością z miłości
spojrzenia nie spalając
a w uśmiechu
duszę uszczęśliwić ciało
słowem na wielkim łonie
które ma tylko Matka

Matka Natura
4
41 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
...szczęście :)
Helen 11 lat temu
....ja też lubię...:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie