Potok krwi
Ostrze płynie gładko po skórze , potokiem krwi niczym liść wrzucony do bystrego strumienia górskiego.Jest mi on wybawieniem. Zatyka szczelnie usta bolesnym myślom krzyczącym w mojej głowie.Krew topi największy ból, skupia jego uwagę na walce o oddech i chociaż na chwilę nie jest skupiony na mnie .Ostatecznie jednak wygrywa jak zawsze i wraca do swojego codziennego zajęcia.Wraca do mnie