miłości jakże one są różne
jak te ptaki podróżne
wczesne zbyt wczesne by je rozpoznać i późno spotkane by je wypełnić kwiatami
te co do pary jak dźwięki gitary i te samotne jak drzewa
łzawią w oknie
śmiejące się w oczy
że aż nie do wiary
dobre
dziwne
bo nagle inne
wierzmy naiwnie
wczesne zbyt wczesne by je rozpoznać i późno spotkane by je wypełnić kwiatami
te co do pary jak dźwięki gitary i te samotne jak drzewa
łzawią w oknie
śmiejące się w oczy
że aż nie do wiary
dobre
dziwne
bo nagle inne
wierzmy naiwnie
nie zasłużyłaś ...:(