żywy wśród martwych

O wierze
jeśli go szukasz w kościołach kapliczkach
nie znajdziesz w żadnej świątyni

masz serce zaproś go do siebie
niech się rozgości
on nie chce wiele

jeśli w tobie go nie ma
nie szukaj

jest tutaj na wyciągnięcie ręki
wśród drzew pól łąk malowanych
wysławiany piórem pędzlem artysty

jeśli nie masz miłości w sercu
żaden ksiądz ci jej nie da
możesz próbować zapłacić
możesz się sprzedać już przepadłeś

otwórz oczy spróbuj wewnętrznie być bogatym
nie dbaj o wszystko nietrwałe
wiele możesz stracić

przywitaj się z kolega tak zwyczajnie
on może w nim zamieszkał
zaufaj mu podaj dłoń szansy nie przegap
2
12 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie