zwykłe pragnienia

O sobie
deszczu pozwól bym zmókł
do ostatniej suchej nitki
tak przemoczony odkryję słońce
by spojrzało mi w oczy
dłonią od niechcenia dotknę nieba
odchodząc w dal Bukowego Berda
2 0
12 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie