żółte liście

Natura
jestem liściem
który porusza cichy wiatr
mgłą poranną
przesłaniam lustro jeziora
gdy śpię
z nocą bratam się by gwiazdą być
z babim latem
biegnę łąką już prawie złotą

z jesienią
popijam herbatkę z malin
ostatnie grzyby przemówiły gdzieś ty był

idę lasem cicho
nawet świerszczom dobrze się śni
woda w strumieni
niegdyś bystra dziś powoli płynie
czas pędzi co widać słychać
liści tyle muchomor wstydliwy
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie