zmoknij ze mną

O sobie
deszcz spada z nieba
wiatr pochyla latarnię starą

ulica leży mokra
idę przytłoczony

wycieram wodę z czoła

zmarszczył czas twarz
słowa ciepłe wygładzą każde niepowodzenie

zmoknij ze mną w łóżku
4 5
72 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
hi hi nie prowokuj Jaro:))))
Helen 11 lat temu
a wiesz Jaro...tak sobie przemyślałam i jak dla mnie to ostatni wers mógłby zostać i nic poza tym:) byłoby tak od razu do meritum:)))))))))))
zyga66 11 lat temu
...wiem Hela, dlaczego tak okroiłaś ;)...ja bym ostatni wywalił, jaro :)
Helen 11 lat temu
bzdura;P najlepszy jest ostatni;))) nie wiesz, nie Zygunia;D
zyga66 11 lat temu
@H ^_-
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie