deszcz spada z nieba
wiatr pochyla latarnię starą
ulica leży mokra
idę przytłoczony
wycieram wodę z czoła
zmarszczył czas twarz
słowa ciepłe wygładzą każde niepowodzenie
zmoknij ze mną w łóżku
wiatr pochyla latarnię starą
ulica leży mokra
idę przytłoczony
wycieram wodę z czoła
zmarszczył czas twarz
słowa ciepłe wygładzą każde niepowodzenie
zmoknij ze mną w łóżku
4
5
72 odsłon