zmarszczki
w lustrze nie oglądam twarzy
nie pamiętam jak patrzysz na nieogolonego faceta
świadomość kręci się po głowie
wiem że jestem
może nie ma mnie to iluzja lub sen
czas marszczy dłonie
układa bruzdy na twarzy
worki pod oczami
skronie spopielałe
całe życie niewolnicze
nie pamiętam jak patrzysz na nieogolonego faceta
świadomość kręci się po głowie
wiem że jestem
może nie ma mnie to iluzja lub sen
czas marszczy dłonie
układa bruzdy na twarzy
worki pod oczami
skronie spopielałe
całe życie niewolnicze
też zrobić żydka z siebie nie jest sztuką
bo sztuką jest mieć wygląd i nie być pajacem
w wyglądzie kozy której nie trzeba szukać
jedynie baczniej się rozejrzeć ,by stwierdzić
co to za patryjarcha Jezusa udaje
kiedy ON na brodzie warkoczyka nie plótł
jedynie łąki i pola umajał,by ludzie na wstąpili
a nie się z nich naśmiewali jak z niejednego człowieka w:):):)