zima

O życiu
przysypany śniegiem asfalt
po prostu szklanka
w zaspie auta dwa
niosę pomoc w dłoniach
tam nie mieszka nikt
śpią wiecznym snem

co za zima taka jakaś przedwojenna mówi babcia
słyszę krzyk kruka budzi ślady łez
mruży oczęta księżyc na ciemnym tle

nie mogłem zrobić nic
4 0
22 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie