zielone lustro

Tęsknota
owad tańczy wokół lampy
na szkle wydrapał twoje imię

szukam pełnego nas dnia
nie patrzę prosto w oczy
twojej twarzy
kupiłaś zielone lustro

łza pocałunkiem
nieważne słowa przed lustrem

kocham cię w niedostatku
ranek rozdziela kierunki

całkiem jakby nie my
3
56 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 8 lat temu
w moim oświetleniu
ćmy tak tańczą aż padają
niczym na języku - kwaśne wino
- proszę na słodkie wymienić
tak słodkie jak usta
do degustacyjnego kosztowania
a nie na raz na się strucie w:):)
Powielenie swojego tekstu? W jakim celu? Przecież można nanieść drobne poprawki na oryginał.
zyga66 8 lat temu
a skąd ja go znam ;)...znaczy się ten wiersz, pozdro :)
jaropasztii 8 lat temu
wersja po tuningu. pozdro...
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie