zdążyć przed strachem

Smutne
koniuszkami palców
dotykam policzków

usta nabrzmiałe
jak wiśnie ciemne dojrzałe

łzy znaczą ścieżkę
między szczęściem a strachem

zdążyć przed niepoznanym a tym co się darzy

sercem jestem gdzieś gdzie powinienem
łączę się w bólu na więcej mnie nie stać

nędzny świat dziwny świat
najeść można się ale nie smakuje mi wstyd

biegnę by nie dopędził mnie jak wiatr strach
1
17 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

jaropasztii 12 lat temu
masz rację. zawsze robiłem błędy.dzięki .pozdrawiam:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie