zbiec w bezkresne

O sobie
płaczę razem z deszczem
wiersz na szybie nieba więcej
uciec lecz nie mam dokąd
rozpoznawalne wszystkie skrytki

ląd zbyt ciasny by pochować kartki
widzą mnie na GPS nici z ucieczki
włóczę się po mieście a miasto we mnie
buduje nowe betonowe chodniki

ucieczką pożywka jak stres
głębi szuka we w środku
dziwnych ciekawych miejsc
by zniszczyć strawić i

dlatego zostaje by głębiej zapuścić
korzenie szczęściu podać dłoń
by pisać mniej więcej
1 1
17 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 6 lat temu
jak w deszczu łez człowieka nie widać
tak Policję że nie interesuje się człowiekiem
jedynie pijanym za którym jeszcze trza się wstawić

też deszcz ma swoje barwy nawet ulewa
a w niej otworzone oczy w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie