zapisani w gwiazdach

Od siebie
prawie sto lat cię znam
ręce drżące siwy włos

gdzie jesteś dziewczyno
gdzie jesteś opalona
jeszcze wczoraj pachniałaś latem
przeminął czas dotyk skóry
czerwony kolor ust


szum wody fale morza
delikatny wiatr pieścił twoje długie włosy
och jak chciało się żyć
pamiętam ten stan
do dziś uciekam do minionych lat

byłaś szczęściem
szczęściem poczęstowałaś
dziękowałem za każdy ułamek chwili
nie wiedziałem że przeminął
jak nasz świat zapadłem się w sobie

szalony z kochania
szalony nie do opanowania

biegnę myślami
gdy ja i ty zakochani
pocałunki i kwiaty
dla tamtych dni

ostatnia przepustka
ostatnie spotkanie
cierń nóż serce pęka

krwawię razem z tobą
posypały płatki suche kwiaty

umierałaś mi na rękach
umarłem razem z tobą
by narodzić się lepszym

smutku z duszy nie wypędzisz
zamieszka w tobie do końca dni
mijamy się jak noc i dzień

uciekam myślami przed bólem
rozłąką na wieki wiecznie sam

jesteś gwiazdą na niebie
chcę do ciebie
nie mogę zapomnieć
nie potrafię spać śnić

syn przypomina mi ciebie
zapisani w gwiazdach

(ten wiersz dla ciebie
ten wiersz jak kompot po obiedzie)
2 1
22 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

L
Lando2 6 lat temu
musztarda po obiedzie to tak, ale kompot?
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie