zamyślenia

O sobie
idę ścieżką smutno na duchu
ktoś uśmiecha się do mnie
widzę że mu też nie jest łatwo
ściskam mu dłoń czuję ciepło

pędzi życie z czasem ramie w ramie
wyświetlam film
zgniatam los jak papier

kilku świrów wyczesanych
patrzy cielęcym tępym wzrokiem
omijam ich całkiem pokojowo
połykam czekoladkę

myślę o gościu którego poznałem
skąd bierze się radość

zamiast palić mosty
z kilku chwil zbuduję zamek
z zapałek płot ustawię
5
26 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie