za tobą

Wspomnienia
prośby wznosiłem do Boga
patrząc w niebo
patrząc w słońce
zrywałaś kwiaty na łące
nie byłem obojętny na piękno

serce cię pokochało
dookoła kwitło kolorowo było
żniw wyglądać blisko

płonęła we mnie miłość
letnim powiewem wiatru co szuka spokoju
błądziłem za tobą

słałaś nieśmiałe uśmiechy

wiedziałem że to czas
z tobą być
bądź ukryć się daleko
by nie ujrzeć ciebie wśród zieleni
skryć marzenia
zapomnieć ciebie a pachnie siano
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie