z nieba

O sobie
nie będę udawał to moja sprawa
nie będę głosował na chuliganów
pełne urny, głos wolności oddaję
w swoje dłonie, biorę to co moje

powietrze i ogień w słowach
to jest prawda a nie marna słoma

po to poszedłem do wojska
by umierać za ciebie za kraj ukochany
nauczyłem się celować, rzucać granatami

wrogowi miękną kolana gdy komandos
z nieba spada, rozkłada się czasza

twarda armia twarde lądowanie
opłaca się i tak gdy na niebie
stalowy ptak wchodzi w zrzutowisko
2
21 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 2 lata temu
każdy ma rozum i wolną wolę
lecz nie każdy sumienie
jak dobry pilot turbulencji nie ma
tak chuligaństwo na nawyk strachu
lepiej mieć gołębia na dłoni
niż wróbla na dachu w:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie