wyjdź z drzwiami

Od siebie
zamykam powieki
by nie widzieć

między nami niedobrze
zaciśnięte zęby sączysz słowa

trzaskasz drzwiami
przed nimi nienawiść kwitnie

szary próg przenosiłem
byłaś uśmiechnięta
myślałem że wnoszę światło

wycieraczka każesz okryć się nią
na sercu bardzo ciemno

żegnaj
szary dzień szary murek
pies i kot
smutno
kocham życie mimo to
1
37 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 5 lat temu
...zjec pomidorófkę..z rosoła
jaropasztii 5 lat temu
jadłem . A co u Ciebie słychać ?
gizela1 5 lat temu
…..głupie pytanie.. kolego szanowny
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie