wszystko przeminie

Przemijanie
umyka czas złodziej
ukradkiem w kierunku nocy
zabiera dni
ukrywa chwile w pamięci

księżyc taki ciężki
szuka miejsca nad niebem
patrzy spod oka całkiem bosy
chowa wstydliwe spojrzenia za brzozą

dlaczego znikają myśli
nad ranem gdy słonko na mnie patrzy
wsłuchuję się w cisze poranku
papieros na ustach znów niby tak samo
a jednak ziemia toczy się wesoło

w sercach ogień gaśnie z czasem
nie tędy droga nie mam siły
muszę się wlec jak siwy starzec
3
46 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 11 lat temu
słonko hihihih
zyga66 11 lat temu
...trochę banalne Jarku, ale właśnie takie lubię :p
jaropasztii 11 lat temu
wszycho jest banalne:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie