wspominki

O sobie
cisza nie przyniosła mi szczęścia
dostałem za żonę czarownicę
chce mnie zjeść jak Jasia i Małgosię
uciekam we wspomnień stronę

gdy byłem jeszcze taki mały jak jeż
chowałem się u dziadka w pokoju
we flakonie stały kwiaty w wodzie zielonej
zielony to kolor uspokajający
dziadek należał do odważnych

był żołnierzem i później ja byłem
taki rodzinny spisek
by chłopca zrobić faceta
a nie jakiś pizdek wystraszony nie wie co jest
strzelałem spadochron tez składałem nawet we śnie
dziewczyny i samoloty podryw był na nie byle co

teraz umieram w ramionach balkonu z widokiem na las
możesz do mnie wpaść na kieliszek bądź dwa
3 4
57 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

wielobarwna 7 lat temu
,,A wszystko trzeba przeżyć , słabość jest siłą w nas...'' hektar nieba mam na własność i lasu też...
D
donata 7 lat temu
zapraszasz mnie podaj adres może wpadnę na kieliszek albo dwa
Alyshia 7 lat temu
Ja tez już lece ;)
jaropasztii 7 lat temu
Donata ,ale weź coś ze sobą ,żeby do sklepu nie biegać jak zbraknie....zapraszam was dziewczyny ...
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie