wracam

nadszedł czas by gnioty
schować głęboko w szuflady by nikt

zamyka drzwi czasu gdzie kadzidło się tli
zapach opium wypełnia sny
drink po kościach przesuwa się jak prąd w przewodach


ogień w kominku się tli choć ciepłe dni
wszystko na nowo się śni
wracam z jasną głową
1 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie