wolna droga

Egzystencjalne
kto podpowie jaką drogą iść
wąską czy nosić się szeroko
wiele dróg skrępowane dłonie
nie mogą dokonać wyboru
na rozdrożu znak przy znaku

rób tak jak robić mówią po cichu
w wielkim świecie nie ma miar
u władzy skąpe chamy

pasą brzuchy i kierują nami
nie ma siły pracować na innych
wygodni. po trupach nadejdą armie
pełne zła skąpane w nienawiści

nie ma czasu nie ma mnie
to wszystko opisuję w cichym śnie
kiedyś będzie lepiej
kończę z uśmiechem
2 0
12 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie