wieś

Wspomnienia
siedział na ławce przed domem czas
dziurawy płot kulawym życiem podparty
na nim kot płowy chudy jak ten rok

nieurodzajny los pokrył dach trzciną
uciekam stąd gdzie radość w dzbankach przynoszą
wczesnym świtem wyruszam przez las

zwiedziłem świat
rozwieszony na sznurku między drzewami

byłem wszędzie jednak w domu najlepiej
4
41 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 11 lat temu
myślałem ,że lepiej spuentujesz, a nie tak powszednio:) pozdrawiam:)
A
alali 11 lat temu
ale o co chodzi wiemy :-)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie