wiecznie w drodze

O sobie
serce biegnie z życiem
ma swój rytm

w głębi duszy rodzi się sen
zmęczone oczy po całym dniu

mocne ramiona
w dłoni ściekami dłoń

w dolinach ciemne cienie
światło rozprasza złe

spokojne spojrzenie łagodzi niepokój
zieleń łąki milionem kwiatów
z zapachem siana zamykam oczy niby że śnię

piękno na uszach muzyka
zakłócony spokój już od rana w poniedziałek
tania siła wmówili nam że tak ma być
praca nie czyni wolnym

skromnie żyć piękna rzecz
co więcej chcieć
pełne płuca
nie co mniej brzuch
ale z głodu jeszcze nikt

wychwalam cie Boże miej mnie z każdym dniem
kocham Cię wiecznie będę szedł
ucałuje próg legnę u Twych stóp
2 3
42 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 10 lat temu
oj smutno tu Jaro, pozdrawiam :)
jaropasztii 10 lat temu
ja wiem czy tak smutnie wystarczy wytłumaczyć po co tutaj jesteśmy ...pozdrawiam
jaropasztii 10 lat temu
życie odwieczna wędrówka bez początku i końca włóczymy się pośród tych co mają się za panów ..
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie