wędrówka drogą

O życiu
buty niewygodne
potargane spodnie
w pół opasany pasem skórzanym
wyruszam w drogę szeroką z prędkością małą

być wędrowcem jest zdrowsze
od siedzenia w jednym miejscu
od siedzenia boli mnie taboret
wychodzę po prostu
z różnymi myślami
pod kapeluszem z małym rondem

idę tak mimo zamkniętych oczu
mijam różne krainy
poznaję ludzi i ich rodziny
zakochany w świecie wieść się niesie
chowam wspomnienia w sakwie z chlebem

każdej nocy umieram by zbudzić się na nowo
mój świat jest właśnie taki jaki kierunek ubieram
zakłopotany popijam problem wodą
2 1
22 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 7 lat temu
jaro odpuść sobie tą wódkę na rałszu mniej się widzi chyba że to mały kieliszeczek na lepsze trawienie.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie