we dwoje

Melancholia
każdym powiewem
nowego dnia
kocham bardziej niż bogactwa
brakuje słów by pozdrowić cię znów
zapytać o zdrowie i jak się masz

wypatruję oczy boleją
wypatrzyłem nocy wiele
poznałem każdy szczegół
za oknem szarzej gorzej
zaciska od środka
nie umiem zrobić niczego
nie potrafię zapomnieć
zagubiony
źle śpię

kocham dni gdy odpływamy w dal
zawsze razem
dłoń przy dłoni
słowo goni słowo za słowem
noce spędzone we dwoje
nastroje jednakowe
ciągle i wciąż ciebie brak
twoich delikatnych pieszczot
dotyku ust czerwonych jak wypatrzone oczy
2
22 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
Dietierichs 8 lat temu
Powiało zmysłowością i delikatnością. Pięknie.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie