wakacje

Od siebie
wakacje spędziłem u babci
w starej drewnianej chacie
przed wojną zbudowanej

babuszka pełna wigoru
nalepiła pierogów polała śmietaną
jadłem z apetytem głodnego psa
bury kot lizał sierść
spod oka spoglądał

gdy zapadł zmierz kury szły spać
zmęczony pracami w polu
położyłem kości w białej pościeli
pachniała krochmalem i latem

wczesnym świtem zabiły dzwony
kur zapiał razy kilka
z dziadkiem jechałem furą nakosić trawy
dla mlecznej Milki

na wsi rankiem pachnie jaśmin
świeżo i powabnie
chciało się żyć
odżyło moje ciało
umysł wyciszony nie chcę do domu
4 1
32 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
ładnie też lubiałam u babci spędzać wakacje miała taki zameczek ale tak w ciszy fantastycznie w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie