w sali luster

O sobie
kocham cię
odwzajemnienie odbiciem lustra
zniekształcone bicie serca
płyną dni w jedna stronę

po drodze gubię drobne
rozdarty stłuczony jak dzban
nie pozbieram się ciężko

nie wiążąca rozmowa
nie dojdę na szczyt

odchodzę w noc myśli
dobrze się miej
mówią na siłę nic nie chciej
2 2
32 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 10 lat temu
w sali luster widzisz zniekształcenie zwłaszcza kiedy tuszy nie mogą dźwignąć nogi a się ruszasz po drodze gubiąc drobne ze złego kroju w:);)
K
kaja-maja 10 lat temu
wylewnie w:):)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie