w nocy jak koty
noc przykryła płaszczem wszystko nawet nas
zdążyć przed świtem
zdążyć przed samym sobą
toczę beczkę pełną wspomnień
z cieniem księżyca jest mi z tym dobrze
jakie jest twoje zdanie
jakie zamiary masz kochanie
przykryci wyciszeni na jakiś czas
świeży jak chleb wypędzi nas świt
świat pokochać tak jak nienawidzisz poniedziałków
zdążyć przed świtem
zdążyć przed samym sobą
toczę beczkę pełną wspomnień
z cieniem księżyca jest mi z tym dobrze
jakie jest twoje zdanie
jakie zamiary masz kochanie
przykryci wyciszeni na jakiś czas
świeży jak chleb wypędzi nas świt
świat pokochać tak jak nienawidzisz poniedziałków