w nicość ciągną kolejki

O wierze
pale wbite w ziemię
przybity za wiersze

płoną sumienia
oblane ciekłym grzechem

duch w miejscu ze strachu drepcze
rozerwane serca pożera zwierzę jak bestia

kolejki do nieba jak po chlebem za Gierka

mizerna sytuacja kończy się wiecznie
przetrwają najlepsi mali cisi z odwagą w sercu
splamieni miłością świętą w słowach nadziei
4
51 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
te same kolejki, ale jak mrocznie u Ciebie Jaro ;))
Helen 11 lat temu
O faktycznie....Zyga ma rację mroczno....ale zdecydowanie na plusss...fajny klimat bravo:)
ryty 11 lat temu
lubię pale - zwłaszcza wbite :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie