w lęku odpowiedź

O wierze
cicho przyjemnie
strach goreje we mnie
gdy zamkną samego w sobie
nie będzie czasu na odpowiedź

powiodą własną drogą
nie tam gdzie pragniesz
tam gdzie chcą byś umarł
pragnąc nie ciała lecz ducha
ułożą z bieli kości pasjansa

światło jest życiem a życie słowem
słowo jest u Boga
Bóg pozwolił by zamieszkało z nami

zepsuł się człowiek tak działa robot
nie na wszystko mamy czas

jeśli myślisz
obudź się

spójrz w Niebo tam twój dom

Ziemia odmieni oblicze
zło zapala znicze samo sobie
na skrzydłach lat niesiony świat
ciemno z wszech stron

przeklęty kto wierzy złotym cielcom
znaczą sobie czoła i ręce
by żyć
ciała ich żyją wspaniale
duch umarł trwale

nie bójcie się to potrwa chwilę
ból szybko mija by napić się wody żywej

spocząć po walce uczciwej
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie