w Afryce

O wierze
człowiek marna istota
pragnie żyć

za długi dzień
biegiem przez sen

sawanna nieprzyjazna
poluje na zwierzynę
ciągły głód zmusza

wygania w pole
wygania do lasu

zmysły wyostrzone
nieufność nawet do bliskich

oblizuje kości wysysa szpik
z pełnym okrągłym brzuchem
zasypia w kolebce ludzkości

budzi się w Afryce
zdziwiony że to tutaj powstało życie

gdzie Eden rozkwitał
opuszczony przez Lilith
Adam pól doglądał

rozmawiał z Bogiem
Bóg mu odpowiadał

nędzne nasze życie
nie umiem się oswoić
1
46 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Jan Lisowczyk 6 lat temu
Hm.. Właśnie człowiek nie jest taki marny w porównaniu do zwierząt, bo może mieć wolę odebrania sobie życia... oczywiście proponuję byśmy byli marni, a żywi :)
jaropasztii 6 lat temu
Chodzi mi oto , że życie jest bardzo kruche i wierzę , że prawdziwe życie pełne spełnienia zaczyna się po śmierci .Teraz to taki kierat bez chwili wytchnienia .
Samobójstwo to jest biała flaga najłatwiej się poddać co innego oddać życie za przyjaciół z miłości do ludzi.
Pozdrawiam .
Jan Lisowczyk 6 lat temu
Na szczęście na razie nie jesteśmy w sytuacji ze musimy za kogoś umierać czy to przyjaciół czy ojczyznę ... myślę że to wytchnienie można znaleźć - w sobie, już za życia.
ryty 6 lat temu
Człowiek
może synowi oddać serce
jedną nerkę córce a drugą
kochance
zaś wątrobę kochankowi
żony
i odejść
w niełasce...
3 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie