ucieczka wstecz

O przyjaźni
uciec stąd gdzie tajemnice znam
daleko iść równiną pełną traw
zielenią upoić się pod miedzą spać

słońce kierunek wskaże
przez noc biec według gwiazd

iść za horyzont sprawdzić czy sny
mają marzenia odbite w duszy

myśli splątane nieść w plecaku
pełnym róż i obsypać cię pocałunkami
czerpanymi ze stawów

kaczeńce zrywać żółte jak te koperty
gdy pisałaś że to koniec
wyjechałaś do dużego miasta
mi została wiocha
strach przed kolejnym świtem
2
21 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

jaropasztii 14 lat temu
trwa to już 6lat schizofrenia pożera mnie każdy dzien to strach.Pozdrawiam Jaro
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie