Ty i wodę byś podpalił

O sobie
spadł z Nieba jak w przepowiedni
przed nim wcześniej był tylko ogień
trawił grzech z głębin Ziemi

po raz pierwszy ujrzałem płonąca wodę
mówiono
Ty i wodę byś podpalił
a jednak dało się płonie

w sercu ogień namiętnych nocy
rozstań i udanych powrotów
porównuję to z chorobą dwubiegunową
ścierają się emocje skrajne i depresyjne stacje
bez pociągu w przeciwnym kierunkiem jazdy

Chrystus namówił mnie na wino z Kanny
Jezu wolę piwo
skończył się dzień i noc

pozostała Nowa Ziemia i trawa
człowiek ładniejszy lepszy
miło serce rośnie ciepło znośnie

Aniołowie z gitarami na Niebie koncert
Wielki Jesteś Panie Boże
4 2
42 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 9 lat temu
a już myślałem, że ropę znaleźli ;)
jaropasztii 9 lat temu
o ropę trzeba walczyć.pozdro :)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie