twardy jak Roman

O sobie
staję się twardy jak granit jak Roman
cierpię to chyba żyję tak myślę

nie zdradzam kolegów

głębsze myśli trzymam na uwięzi
gdy w mordę leją ratuję się ucieczką
dobry jest każdy plan który rodzi się w głowie

rano ciężko szła mgła
przesłoniła słońce

zbudziłem się w celi widzę blask za krat
posterunkowy częstuje kawą i ciastem
wołam Romana twardo bez odpowiedzi
6 0
32 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie