trudno mi

O sobie
Ściemnia się zieleń pól staje się ciemniejsza
bolał dzisiejszy dzień wyrwać się stąd
byle gdzie ale gdzieś indziej
gdzie uczucia są ważniejsze niż mamona

pogadać chciałem z kimś
lecz on nie słuchał
mówił coś o końcu świata
bałem się że to czas

nie wiem dokąd prowadzi droga
nie byłem złym człowiekiem tak mi się wydaje

ktoś chciał zniszczyć duszę niejeden raz
podążam prze siebie z bólem wewnętrznym

rozdziera ciało strach oczy są duże a światła brakuje
nadzieja gdzieś na końcu dzień kończy się

w środku radości mały promyk
na trawie rosa srebrzy się jakby coś opowiadała
o początku świata gdy Bóg tędy przechadzał się
2
12 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie