to nie może być ten sen

O sobie
w symetrii snu
nadziewam pamięć
uderzam w ścianę
ściskam pościel

zły sen utkwił jak cierń
serca stukotem o dzień
czarny zły omen boję się śnić

przytulony wciskam głowę w poduszkę

jak w duszy żal sumieniem przybity do bieli

równoległe światy jak noc i dzień
w jednym ciała w drugim duchy bezszelestne
4 3
52 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
...maleńkie poprawki: przybity do bieli, w drugim duchy - bezszelestne
*Mystique* 11 lat temu
Podoba mi się. ...
Taki niespokojny:)
Helen 11 lat temu
jest potencjał w tym utworze.... ;)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie