tęsknię

Tęsknota
bez ciebie umieram wyciągam nogi
jak stonka na plecach przebieram

daj znak na słupie ogłoszeń
przybędę jak rycerz z przyłbicą na oczach
w czarnym kapturze
słońce rozświetli zbroję
będę przy tobie już się nie boisz

jeśli nie chcesz nie myśl o mnie
zbroję schowam w szafie wspomnień
pomyśl jak mogło być dobrze
jak w żerni bobrom

gdy samotność wali do drzwi
otwórz jej szkoda drzwi
3 0
17 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie